Remont

Jeśli kupujemy apartament z drugiej ręki to na pewno będzie nas czekał jego remont. Niektórym ludziom wydaje się, że wejdą do takiego mieszkania i będą mogli spokojnie sobie w nim mieszkać bez remontów. Oczywiście jest taka opcja, bo można nic nie robić i mieszkać, ale zawsze będzie nam coś nie odpowiadało. Każdy z nas ma inny gust, a zatem kolory ścian, sufitów czy podłogi będą dla nas ważne i będziemy chcieli to zmienić. W przypadku apartamentu nie zrobi się remontu za trzy tysiące złotych, kupując farbę na promocji i panele podłogowe za dziesięć złotych za metr. Nie tędy droga i trzeba mieć tego świadomość. Apartament to miejsce szczególne ze względu na swoją powierzchnie i ustawienie, dlatego wymaga zastosowania odpowiednich materiałów tak żeby ten prestiż mieszkania w nim jeszcze bardziej podkreślić. Jeśli kogoś nie będzie stać na tak poważny remont to nie powinien w ogóle się interesować tematem apartamentów, bo szkoda jego czasu. Sto metrów powierzchni i to w minimalnej wersji to jednak jest bardzo dużo i niewiele osób w ogóle będzie wstanie coś podobnego sobie kupić. Remonty zawsze są drogie, ale jeśli chce się zastosować materiały najwyższej jakości to tym bardziej trzeba się liczyć z wysokimi kosztami.

Lokalizacja

Cena apartamentu to przede wszystkim jest stan techniczny i lokalizacja. To czy apartament został wybudowany i urządzony z najlepszym materiałów będzie miało bardzo duży wpływ na cenę. Im coś jest lepiej zrobione tym lepiej dla sprzedającego, bo może na tym zarobić o wiele więcej. Zatem opłaca się doinwestować apartament podczas budowania żeby później zarobić na nim o wiele więcej pieniędzy. Jeśli chodzi o lokalizacje to jest ona najważniejsza. Wybudowanie apartamentów gdzieś na uboczu miasta nic nie daje, bo osoby, które mają pieniądze chcą wydać więcej, ale mieć apartament w samym centrum. Wiele firm deweloperskich skończyło bardzo źle, bo kupili na obrzeżach miasta tanio działki, a później tych nowopowstałych apartamentów nikt nie chciał kupować. Takie są dzisiaj realia i trzeba się z tym liczyć, że każde inwestowanie w budowanie jest bardzo ryzykowne. Łatwiej będzie znaleźć kogoś kto zechce kupić apartament w centrum warszawy za kilka milionów złotych niż kogoś kto da pół miliona za apartament dwadzieścia kilometrów dalej. Nie wszyscy inwestorzy o tym wiedzą i ostatecznie zapłacą za to wysoką cenę. My sami chcemy mieszkać w centrum, bo codzienne dojazdy do pracy to prawdziwy koszmar.

(Nie)Życzliwi sąsiedzi

Czasami pomoc sąsiadów jest nieoceniona. Pomogą nam zejść z wózkiem ze schodów, pożyczą pompkę do roweru czy też popilnują dzieci. Czy jednak na pewno zawsze jest tak kolorowo? Wprowadzając się do nowego mieszkania nigdy nie wiemy, na jakie trafimy towarzystwo. Z reguły nie widzimy sąsiadów, a jak kogoś już spotkamy to najczęściej kończy się jedynie na „dzień dobry”. Dopiero, kiedy wprowadzimy się do mieszkania odczuwamy na własnej skórze przyczynę wyprowadzki poprzedniego lokatora. Zamiast miłej rodziny z dziećmi okazuje się, że mieszkanie obok zamieszkuje zrzędliwa staruszka, która nie zamierza umilać nam życia. Szczekający pies, odkurzanie mieszkania czy też zwykłe rozmowy skłaniają starszą osobę do odwiedzić u nas w domu i stworzenia niemiłej atmosfery. Nie tylko jednak starsze osoby mogą utrudnić nam życie, ale również i rozbrykani studenci, którzy myślą tylko i wyłącznie o tym, jak dobrze się zabawić. Nie śpimy przez to po nocach ze względu na ciągłe imprezy do samego rana. Nie chcą nam oni również ułatwiać życia i w przypadku pofatygowania się do rozhulanego towarzystwa zostaniemy pożegnani z hucznie zatrzaśniętymi drzwiami. Niestety, nie są to łatwe sytuacje i niekiedy nie obejdzie się bez interwencji odpowiednich służb.